5 marca 2013

Drzewa

Dziś będzie ponownie:
---> DIY
---> na ścianę
---> na szybko :)

WYCINANKA -> DRZEWA

 

Określenie "na szybko" dotyczy treści tego posta, bo na pewno nie czasu wykonania drzew - to akurat było bardzo czas- i pracochłonne... ojj bardzo...
Ale i satysfakcja z efektu końcowego też bardzo duża więc warto było :)

 

A co jest potrzebne do wykonania takich drzew?
- brystol
- nożyk/skalpel
- duuuużo cierpliwości :)

Pozdrawiam wiosennie
♥ Magda ♥



3 marca 2013

Motyle

Dziś na szybko (póki Maja śpi) prezentuję moje motyle, które zawisły wczoraj na ścianie - dwa dni słońca i poczułam już wiosnę :)

Dwa skrajne to wydrukowane zdjęcia, zaś w środku jest dekoracja zrobiona prze ze mnie: 
mozaika motylkowa 3D.



 
Co jest potrzebne do wykonania takiej mozaiki?
- dziurkacz ozdobny w odpowiednim kształcie
- próbnik kolorów farb ze marketu budowlanego (Dulux ma setki barw)
- podkładki samoprzylepne
- ramka do zdjęć

W taki oto szybki i niedrogi sposób (cena dziurkacza -9,90zł, ramek nie liczę bo leżały w domu już kilka miesięcy bez zagospodarowania, po tym, jak pierwotny plan ich zagospodarowania okazał się niewypałem) mam efektowną dekorację i ściana przestała straszyć pustką.

Miłej niedzieli :)
Magda

19 lutego 2013

Pokój Mai #1

Najwyższy czas powrócić do blogowego świata :)
Od ostatniego postu minęło trochę czasu, dużo rzeczy się wydarzyło w moim życiu ale nie o tym tu będzie...
Będzie o pokoju Majeczki, do którego wprowadziła się w grudniu i pokochała od pierwszej chwili ku mojej i T. uciesze :)
Największym plusem jest to, że ma swoje własne dorosłe łóżko i uwielbia w nim spać. Na łóżkiem zawiesiłam literki uszyte przeze mnie

 

 
W rogu zawisła girlanda z serduszek - przynajmniej w maleńkim stopniu zakrywa paskude rury grzejnikowe ale muszę wykombinować tam coć lepszego.

Serducho jest też na uchwycie od szafy.

Długo szukałam inspiracji na okno i przez pewien czas wisiały tylko te pomponiaste sznurki. Pewnego dnia wynazałam w necie baletnice do wycięcia z papieru i się w nich zakochałam :) Robi sie je błyskawicznie, do tego satynowe tasiemki i gotowe. Prezentują sie wspaniale bo cały czas się kręcą i bujają - nawet przy szczelnie zamknietych oknach jest delikatny ruch powietrza który wstarcza do ich rozkołysania. Maja też podchodzi do okna i tak śmiesznie dmucha buzią w ich stronę aby kręciły sie mocniej :)

(zrobienie zdjęć okna graniczy z cudem - w dzień zdjęcia są prześwietlone a w nocy wszystko odpija sie w szybach...)
   
Przy karniszu powiesiłam trójkątną girlandę którą możecie pamiętać z przyjęcia urodzinowego Majki.


W głowie mam mnóstwo pomysłów i projektów, zarówno do pokoju Mai jak i do dziennego. Mam nadzieję że powoli znajdę czas na ich realizację :)