Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poduszka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poduszka. Pokaż wszystkie posty

26 lipca 2014

Poszewka

Witam po dłuższej przerwie :)
Lato w pełni i maszyna miała dłuższy odpoczynek. Powoli jednak wracam do szycia a tymczasem mam kilka zaległych prac.
Poniżej poszewka na poduszkę, rozmiar chyba 40x60cm (nie pamiętam dokładnie bo szyta była w maju :)). Z wierzchu ptaszki z różnokolorowej bawełny a po spodem kryty zameczek.


♥♥♥
Magda

27 maja 2013

Nowy królik w rodzinie :)

Czerwiec to miesiąc, w którym Maja obłowi się w prezenty: Dzień Dziecka i urodzinki (już drugie :))

Rozpoczęłam więc maraton prezentowy i córa dostała dziś rano nowego KRÓLIKA-PODUCHĘ.


Ten sztruks jest tak niesamowicie miękki, że sama chętnie bym się na niej położyła :)



Pokusiłam się też o nowy rodzaj chustki na Majkową głowę - wersja z daszkiem:



25 maja 2013

Kurkowa ale nie zupa :)

Większość dziewczynek bawi się lalkami, spora część misiami, niektóre (jak Maja) królikami, ale w kręgu uwielbienia są też KURY :)
Kurę też przecież można głaskać, karmić położyć spać albo spać razem z nią... w tym celu powstała właśnie PODUSZKA-KURA!!!

z milutkiego sztruksu, z kolorowymi skrzydełkami

Poducha ma w podstawie wszyty zamek, żeby można było ją łatwo wyprać.

Duża kura może być jednak nieporęczna, np w czasie spacerów. Wtedy dzielnie zastępować ją będzie KURA MAŁA :)
 15-centymetrowa ptaszyna zmieści się i do maleńkiej rączki 2-latki i do maminej torebki nie zajmując zbyt wiele miejsca.

Po uszyciu poduchy powiedziałam sobie że więcej sztruksu nie tknę! Rozciąga się to, strzępi niemiłosiernie.... i obiecanki cacanki.... jak Maja zobaczyła KURĘ to nie chciała oddać, musiałam schować głęboko na czas skończenia całego zamówienia a teraz siedzę i tworzę poduchę dla córy ze sztruksu właśnie :) Tu zaskoczenia nie będzie po poducha będzie królikiem :):):)

4 kwietnia 2013

Poduszka - motyl

W nawiązaniu przedmiotowo-kolorystycznym dziś temat: MOTYL.
Poduszka ta jest spójnikiem między ostatnią poduchą króliczą, a motylami na ścianie, które pokazywałam tutaj.
 

 

Kilka słów o moim dużym/dziennym pokoju:
Pokój do jasnych nie należy: grafitowe obicia wypoczynku, meble wenge, szare ściany i okna od zachodu ( które dają mnóstwo światła latem jednak w porze jesienno zimowej, gdy po południu próżno szukać jakichkolwiek promieni słońca) sprawiają że jest ciemno. 
Nie jest to pomieszczenie łaskawe dla manewrów dekoracyjnych... Przerabiałam już róże, fiolety, czerwienie, za każdym razem efekt mnie nie zadowalał. Sporym problemem jest sam odcień szarości na ścianie - z założenia miał być to ciepły gołębi kolor, takim wydawał się na wzornikach w sklepie. Okazało się jednak, że w świetle domowym a nie sklepowym i na powierzchni znacznie większej niż kwadrat 30x30cm jest to kolor wpadający w fioletową niebieskość ;/ Długo nad tym ubolewałam ale tak już zostało i trzeba się było przyzwyczaić... :) Mebli też nie wymienię, mogę jedynie rozważać zmianę obicia sofy, fotela i podnóżka, bo jest to Ikeowy Ektorp, który kombinacji kolorystycznych ma wiele, ale to też już większe przedsięwzięcie finansowe.


Dlatego też ratuję się dodatkami - próbuję, przymierzam, przestawiam :).
Wydaje mi się, że te dwie szaro-niebieskie poduchy wkomponowały się całkiem nieźle. Krata mimo iż szara to w odcieniu bardzo delikatnych naprawdę rozjaśnia ciężką sofę. Obok białe firanki, białe ramki na ścianach, jakieś inne bzdeciki i chyba na chwilę obecną jestem zadowolona z efektu :)

1 kwietnia 2013

Poduszka - królik

Co lubię?
- króliki
- turkusy/błękity/lazury
- poduszki na sofie w ilości jak największej

Co z tego wyszło?
A no taka kombinacja :)

Królik jest cudownie miły w dotyku - nie wiem czy widać to na zdjęciu, ale tkanina ma delikatny meszek, który chciałoby się głaskać cały czas :) 
Wzdłuż dolnego boku wszyty jest kryty zamek - nie wiedziałam, że to takie proste i przyjemne: zszyć bok, podszyć zamek, rozpruć bok i gotowe!

Jestem bardzo zadowolona z efektu a poduszka przypadła do gustu również innej fance króliczków zamieszkującej nasze domostwo :)



Muszę przyznać, że szycie poduszek bardzo mi się spodobało i mam już pomysł na komplet do powyższej. Wykonanie wkrótce :)

♥♥♥
Magda

24 czerwca 2012

Poduszki

Dziś są imieniny mojej Mamy - STO LAT!!!
Z tej okazji uszyłam dwie poduszki dekoracyjne, delikatne i stonowane, do wnętrza w barwach kremu i brązu. Kolorystycznie pasują do serduchowej girlandy, którą Mama otrzymała na Dzień Mamy, pokazywałam Wam tutaj: Na dzień Mamy.
Tkanina, z której są poduchy to dość gruby len z bawełną, pracuje się na niej dość opornie, ale niesamowicie mi się podoba i muszę koniecznie zaopatrzyć się w większą ilość bo w głowie siedzi jeszcze kilka pomysłów z nią związanych :)



3 czerwca 2012

Poduszka i kotylion

Wczoraj byłyśmy z Mają na przyjęciu urodzinowym z okazji skończenia 1 roczku przez Młodą Damę - Krysię - jeszcze raz sto lat Słoneczko!!! :)
Oprócz wybranego prezentu uszyłam jeszcze poduszkę: wykonana jest z bardzo milutkiego sztruksu, aplikacje motylkowe zrobione na wzór motylka który zrobiła dla Krysi Jej Mama, kolorystyka zielono-kremowa bo w takich barwach jest Krysiny pokój.
 
Co do prezentu głównego - był lekki ale powierzchniowo duży co zrodziło problem w postaci niemożności znalezienia tak wielkiej torebki prezentowej - na lubelszczyźnie takich nie uświadczysz, ozdobiłam więc pakunek kotylionem. Mama Krysi jest fanką kropek i zieleni co wzięłam pod uwagę :)